Szkoła Podstawowa im. ks. Jerzego Popiełuszki w Chodnowie

96-230 Biała Rawska

Chodnów 1

Tel.: (46) 815-97-26

szkolachodnow@gmail.com

Inne miejscowości z obwodu Szkoły

Janów


Sołtys wsi                             -   pan Tadeusz Włodarski

Liczba mieszkańców              -

Liczba gospodarstw               -



Prace uczniów:


 

Andżelina Szcześniak  ucz. kl.V

Rok szk. 2009/2010

Szkoła Podstawowa w Chodnowie

Praca z informatyki na temat:

Historia i dzień dzisiejszy wsi Janów w gminie Biała Rawska

 

   Janów jest bardzo małą wsią. Znajdują się tu gospodarstwa mało obszarowe. Domy stoją wzdłuż drogi.

  Znana jest legenda  o Janowie, która głosi, że w dawnych czasach do Janowa w poszukiwaniu urodzajnych ziem przywędrował mężczyzna o imieniu Jan. Przybył on z innej miejscowości, gdzie mu się źle wiodło, ponieważ  ziemia, którą posiadał była nieurodzajna. Prawdopodobnie ten Jan zabił swoją żonę i uciekł bez żadnych wyrzutów sumienia. Legenda głosi, że ten Jan chodził od wsi do wsi i  żebrał. Szukał on miejsca, gdzie  mógłby się osiedlić. Pewnego dnia Jan doszedł do miejsca, gdzie zobaczył duży obszar nie użytkowanej ziemi. Postanowił, że wybuduje tu swój dom i założy nową rodzinę. Jan pewnego razu na wyprawie do miasta poznał dziewczynę o imieniu Maria, w której się zakochał. Jan po pewnym czasie znajomości z Marią poprosił jej rodziców o rękę dziewczyny. Wzięli ślub i po kilku latach mieli dwoje dzieci - syna i córkę. Synowi dali na imię po ojcu - Jan, a córce po matce - Marysia. Gospodarstwo Jana cały czas się rozrastało. Jan był zamożną osobą, ale zarazem życzliwą. Był lubiany przez innych. Gdy jego syn dorósł , Jan oddał synowi część swojego gospodarstwa. Wtedy okoliczni ludzie zaczęli zwracać uwagę na to, co robią u Janów, aby brać z nich przykład. W ten sposób miejsce to otrzymało nazwę Janów.

  Obecnie sołtysem wsi Janów jest pan Tadeusz, Włodarski. W przeprowadzonym wywiadzie z panem sołtysem dowiedziałam się, że Janów liczy 11 gospodarstw. Na wsi nie ma sklepów ani żadnego skupu owoców. Jedynie jest sprzedawane paliwo u pana Stanisława Włodarskiego.

  Na terenie wsi są charakterystyczne miejsca takie jak: trzy stawy, jedna kapliczka i jeden krzyż postawiony w 1985 roku. Nikt z gospodarzy tej wsi nie hoduje, ani koni, ani świń, ani krów. W gospodarstwach hodowane są jedynie kury, a w gospodarstwach trzymane są koty i psy. Rozwinięte jest na szeroką skale sadownictwo. Sadownicy sadzą głównie jabłonie i grusze.


motylki



Józefów


Sołtys wsi                           -      pan Marek Staszewski

Liczba mieszkańców            -

Liczba gospodarstw             -       24


Prace uczniów:

 

Olga Pruszyńska ucz. kl. V, Rok szk. 2009/2010

Szkoła Podstawowa im. ks. Jerzego Popiełuszki

w Chodnowie

Praca uczniowska z informatyki na temat:

Historia i dzień dzisiejszy wsi Józefów w gminie Biała Rawska

Wstęp:

             Józefów to niewielka wieś, położona prostopadle do drogi E725. Wieś należy do gminy Biała Rawska, powiat Rawa Mazowiecka, województwo łódzkie. Józefów graniczy od wschodu z woj. mazowieckim. Wioski, które graniczą z wsią to: Chodnów, Przyłuski, Krukówka, Stanisławów i Bolesławiec Leśny. Jest to mała, spokojna, sadownicza wieś.

 

 Historia:     

            W dawnych czasach w Józefowie było tylko siedem rodzin polskich, gdyż resztę stanowili mieszkańcy pochodzenia niemieckiego. W Józefowie jest cmentarz niemiecki, który znajduje się we wsi za boiskiem sportowym, Jest to kwadrat krzewów i zarośli o boku około 50 metrów. Na cmentarzu trzy nagrobki są dobrze widoczne. Jednak tylko przy jednym leży przewrócona, porozbijana płyta, z napisami i resztkami metalowego i zardzewiałego krzyża. Do dnia dzisiejszego zachowała się tylko pionowa jego część. Na płycie są napisy po niemiecku, prawdopodobnie spoczywa tam Adolf Kempa, który żył 30 lat, w latach 1904-1934. Na nagrobku napisane jest po niemiecku zdanie: ,,Do ciebie niegdyś twój zbawca wołał''.

Gdy w Józefowie byli Niemcy to jednocześnie mieszkało tu siedem rodzin polskich. Starsi mieszkańcy Józefowa pamiętają, że byli to rodziny o nazwiskach: Kosińscy, Wojdalscy, Kordele, Mewsy, Karpińscy, Cichoccy i Wardzyńscy. Z nazwisk rodzin niemieckich w pamięci mieszkańców pozostały następujące nazwiska: Kempa Adolf, Lemes Henryk, Szperdzerz Ludwik i wielu innych. Ostatnim Niemcem, który umarł był podobno Frydyk, który zmarł w 1946 r.

We wsi Józefów, podobnie jak we wszystkich polskich wsiach, najważniejszą osobą urzędową jest sołtys. Starsi mieszkańcy Józefowa pamiętają sołtysów tej miejscowości po II wojnie światowej. Sołtysami wsi byli:

- Kosiński Józef od 1945-1950

- Jakubowski Stefan od 1950-1955

- Utnicki Jan od 1955-1965

- Kosiński Jan od 1965-1983

- Cichocki Jan od 1983-1999

- Dubiński Edward 1999-2003,

- natomiast od roku 2003 do chwili obecnej urząd ten piastuje pan Marek Staszewski.

            Sędziwi mieszkańcy Józefowa opowiadają, że w tej miejscowości za polami rosły lasy, podobno była także drewniana leśniczówka. Lasy w Jozefowie stanowiły prawie połowę powierzchni. Ludzie z upływem czasu wycinali te drzewa a na ich miejscu uprawiali zboża. Mieszkańcy Józefowa dawniej hodowali takie zwierzęta jak: konie, krowy, kury, indyki, gołębie, kaczki, kozy i wiele innych. Gospodarze odstawiali mleko do zlewni mleka w Chodnowie, a najdłużej bańki z mlekiem zbierał i rozwoził pan Roman Kordel.

W latach 60-tych została przeprowadzona melioracja pól. W 1967 r. wieś została zelektryfikowana, w 1981 położono asfalt na drodze betonowej, w 1999 roku założono telefon, a na początku 2000 r. zakładano wodociąg. Dwa gospodarstwa we wsi mają gaz ziemny.

Dawniej zimową porą gospodynie, które miały pierze z kaczek lub gęsi organizowały pieprzówki, czyli darcie pierza. Zaproszone panie i panienki schodziły się wieczorami i darły piórka do miseczek na poduszki, kołdry czy pierzyny. Były częstowane herbata lub kawa mleczną do ciasta. Dowcipni kawalerowie łapali wróble, które gnieździli się pod strzechą i wpuszczali do izby, w której odbywało się darcie. Było dużo zamieszania i śmiechu.

Pan Jan Karpiński był ludowym artystą, rzeźbił w drzewie przeważnie ptaki a także lepił betonowe zwierzęta np.: lwy, konie, sarenki i in

 

Dzień dzisiejszy:

             Józefów bardzo się zmienił to piękna wieś szczególnie wiosną, kwitną sady i pięknie pachną kwiaty w ogródkach. Obecnie w Józefowie jest 25 gospodarstw, jest staw, boisko, stary cmentarz niemiecki, piękne sady, w których rosną takie drzewa owocowe jak; jabłonie, śliwy, grusze, wiśnie, porzeczki, czereśnie i wiele innych owoców. Powstają nowe budynki gospodarcze, w tym przechowalnie owocow, nowe budynki mieszkalne. Wszyscy mieszkancy wsi posiadają sprzęty nieybedne do w sadach np: ciągniki, opryskiwacze, kosiarki, rozsiewacze do nawozu. Wiele sadów już jest nawadnianych. Mieszkańcy Józefowa starają się uczestniczyć w imprezach organizowanych przez gminne czy powiat, np. dożynki, najczystsza wieś itp.

 Najciekawsze miejsce:

            Najciekawszym miejscem w Józefowie jest staw, jest on położony w środku wsi. Nad stawem można robić pikniki, łowić ryby, a także zrelaksować się i posłuchać śpiewu ptaków. W lato nad stawem można spotkać łabędzie, dzikie kaczki, kiedyś nawet przyleciała czapla. W okresie zimy,  kiedy woda zamarza, robi się wielka ślizgawka, na której jest wspaniała zabawa dla dzieci i młodzieży.

 

Co najbardziej mi się podoba?

            Od urodzenia mieszkam w Józefowie. Najbardziej podoba mi się, że jest to spokojna wieś, która  leży z dala od ruchliwych tras. Najpiękniejszym miesiącem jest maj, ponieważ przepięknie kwitną wszystkie sady owocowe. Pięknie pachną kwiaty przy domowych ogródkach ozdobnych.

 ================================================================================================================

Martyna Dubińska ucz kl. V

rok szk. 2009/2010

Szkoła Podstawowa w Chodnowie

Praca z informatyki na temat:

Historia i dzień dzisiejszy wsi Józefów w gminie Biała Rawska

 

WSTĘP

 

Józefów to niewielka miejscowość, ponieważ liczy tylko 24 gospodarstwa. Józefów należy do gminy Biała Rawska, do powiatu rawskiego. W Józefowie jest bardzo dużo sadów, o które  sadownicy bardzo dbają. W sadach rosną różne drzewa owocewe: jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie i czereśnie.

Panie gospodynie są bardzo pracowite, dbają o to, by ich przydomowe ogródki były jak najpiękniejsze.

Na terenie Józefowa znajduje się  aż siedem stawów. Właścicielami tych stawów są:

  • państwo Kosińscy i Kordelowie (wspólny),
  • państwo Kordelowie,
  • państwo Kowalczykowie maja dwa stawy,
  • państwo Pośniakowie,
  • państwo Cichoccy,
  • państwo Superowie.

Inne charakterystyczne miejsca w Józefowie to boisko, kapliczka, cmentarz poniemiecki, pomnik oraz krzyż na początku Józefowa.

Historia Józefowa

 

 Historię Józefowa poznałam przeprowadzając wywiady z różnymi mieszkańcami tej miejscowości.

Dowiedziałam się, że dawno temu dzisiejszy Józefów to była wieś niemiecka, mieszkało w niej tylko siedem polskich rodzin, a reszta to byli Niemcy. Dowiedziałam się, że polskie rodziny to państwo: Kosińscy, Wojdalscy, Kordele, Cichoccy, Mefsowie, Karpińscy oraz Wadzyńscy, a Niemcy to: Kempa Adolf, Szperber Kazi, Lentz Hugo, Szperber Lipiec, Lenc Sotfryt, Kiś Ferdynar, Myller Edward, Frydrych Ludwik, Adolf Bulmann, Zamel Bloch, Szmulant Sztyba, Zygmunt Szulc, Kamiński Piotr.

Podczas  drugiej wojny światowej Józefów podlegał sołectwu Stanisławów, a sołtysem był pan Wieczorek Stanisław. Nazwa Józefów zanikała, dopiero w drugim roku po wojnie pan Kosiński Józef  który był sołtysem Józefowa, zajął się tą sprawą  i powróciła nazwa wsi Józefów.

Pan Kosiński Józef był pierwszym sołtysem wsi Józefów, ale nazwa Józefów nadal zanikała, ponieważ sołtys był ze Stanisławowa.

Mieszkańcy Józefowa często nazywają drogę w Józefowie „traktem”. Trakt to dawna droga Grójecka położona obok Józefowa, otoczona od zachodu lasem. Historia głosi, że drogą o nazwie „trakt” szedł Napoleon ze swoim wojskiem.

W latach powojennych do Józefowa wprowadziło się 20 Polskich rodzin. Ludzie mówią, że to  i tak dużo jak na jeden rok po wojnie. Te rodziny to państwo: Nowiccy, Świniarscy, Króczyńscy, Węgrowie, Jażyna, Latek, Krawce, Wojdalscy, Kordele, Jakubowscy, Kowalczykowie, Dubińscy, Danielscy, Zając, Cichoccy, Cebula, Mefsowie, Karpińscy, Furmańscy.

Po II wojnie światowej w Józefowie na dzisiejszej działce państwa Mikosów oraz na dzisiejszej działce państwa Superów, powstały dwie karczmy.

Dzień dzisiejszy Józefowa

 

   W ciągu 55-ciu lat wieś Józefów bardzo się zmieniła. Powstało kilkadziesiąt nowych budynków, wiele nowych sadów, gospodarstwa są bardziej zmechanizowane. W 1996 roku powstała nowa droga z Chodnowa do Józefowa.

W Józefowie zmieniali się także sołtysi. Od roku 1955 do 1965 sołtysem wsi Józefów był pan Łutnicki Jan i był on dwie i pół kadencij, to znaczy 10 lat, od roku 1965 do 1983 sołtysem był  pan Kosiński Jan - cztery i pół kadencji, czyli 18 lat, od roku 1983 do 1999 był Cichocki Jan - cztery kadencje, to znaczy 16 lat, po panu Cichockim Janie, od roku 1999 do 2003 sołtysem był pan Dubiński Edward - jedną kadencję - 4 lata, od roku 2003 do dnia dzisiejszego, czyli 2010 roku sołtysem jest pan Staszewski Marek i jest on drugą kadencję, a to jest 7 lat.

W Józefowie jest także boisko które powstało w 2003 roku, młodzierz z Józefowa w prawie każdą niedzielę lata spotyka się na boisku i grają w piłkę nożną. Na jeden z Józefowskich stawów kilka lat temu przyszło 5 Łabędzi którym ktoś obciął skrzydła. W Józefowie w roku 1997 powstała kapliczka która znajduje się na posesji państwa Mikosów, w miesiącu maju starsze panie przychodzą na majówki, które odbywają się przy kapliczce. W Józefowie kiedyś były duże lasy, natomiast teraz pozostały małe skupiska drzew na polach.

Co najbardziej mi się podoba w mojej wsi

 

W Józefowie najbardziej podoba mi się staw państwa Kordelów i Kosińskich (wspólny), ponieważ w czasie lata można się tam spotykać z koleżankami i kolegami, można porozmawiać oraz łowić ryby. Podoba mi się także boisko, ponieważ można tam pograć w piłkę.   

 motylki